Szkolni doktorzy

W naszej szko­le pra­cu­je z pasją wyjąt­ko­wa kadra. Może­my się pochwa­lić tym, że mamy w gro­nie peda­go­gicz­nym trzy panie, któ­re uzy­ska­ły nauko­wy tytuł DOKTORA. Oto nasi szkol­ni dok­to­rzy:

LScan0014ILLA MAŁGORZATA KŁOS — na co dzień nauczy­ciel­ka histo­rii i wie­dzy o spo­łe­czeń­stwie, “po godzi­na­ch” i w cza­sie wol­nym jako dok­tor nauk huma­ni­stycz­ny­ch w zakre­sie histo­rii bada i opi­su­je XX w. histo­rię Pol­ski, zwłasz­cza dzie­je mia­sta i regio­nu. Pra­cę nauko­wą roz­po­czę­ła na semi­na­rium dok­tor­skim prof. Józe­fa Ryszar­da Sza­fil­ka i Romu­la­da Tur­kow­skie­go. Pod kie­run­kiem prof. zwy­czaj­ne­go dr hab. Romu­al­da Tur­kow­skie­go w 2007 r. obro­ni­ła  pra­cę dok­tor­ską, na kan­wie któ­rej powsta­ła książ­ka Miń­sk Mazo­wiec­ki. Masto i powiat w dru­giej Rze­czy­po­spo­li­tej. Pro­ble­ma­ty­kę “małej ojczy­zny” przed­sta­wia­ła, m. in. na IIIII Kon­gre­sie Wsi i Ruchu Ludo­we­go w Lubli­nie (2000) i Puł­tu­sku (2006) czy kon­fe­ren­cja­ch nauko­wy­ch orga­ni­zwo­any­ch przez Wszech­ni­cę Świę­to­krzy­ską, Aka­de­mię Pod­la­ską, Ludo­we Towa­rzy­stwo Nauko­wo — Kul­tu­ral­ne. Efek­tem tych wystą­pień oraz pra­cy badaw­czej jest kil­ka­dzie­siąt arty­ku­łów nauko­wy­ch i popu­lar­no-nauko­wy­ch oraz czte­ry pozy­cje książ­ko­we. Z arty­ku­łów naj­bar­dziej ceni sobie ten umiesz­czo­ny w 2010 r., w Księ­dze poświę­co­nej pamię­ci prof. Józe­fa R. Sza­fli­ka, zaś jeże­li cho­dzi o publi­ka­cje książ­ko­we — wspo­mnia­na wyżej mono­gra­fia o Miń­sku Mazo­wiec­kim w 2009 r. otrzy­ma­ła nagro­dę Mazo­wiec­kie Maki przy­zna­wa­ną przez Mazo­wiec­kie Cen­trum Kul­tu­ry i Sztu­ki. Jest też autor­ką ksią­żek “Tra­dy­cja Mazow­sza. Prze­wod­nik subiek­tyw­ny. Powiat miń­ski” ( 2011); “Histo­ria para­fii pw. Naro­dze­nia Naj­święt­szej Maryi Pan­ny w Miń­sku Mazo­wiec­kim” ( 2012), “Zarys histo­rii Szpi­ta­la Powia­to­we­go w Miń­sku Mazo­wiec­kim” (2014). Jako dyplo­mo­wa­ny nauczy­ciel histo­rii swo­ją wie­dzę w for­mie dosto­so­wa­nej do wie­ku uczniów przy­bli­ża pod­czas lek­cji histo­rii, zajęć regio­nal­ny­ch Koła Przy­ja­ciół Mia­sta i Regio­nu, gim­na­zjal­ny­ch sesji popu­lar­no­nau­ko­wy­ch i inny­ch ini­cja­tyw, cho­ciaż­by jako czlo­nek TPMM.

Agnieszka FedorowiczAGNIESZKA NOWAK (z domu Fedo­ro­wi­cz) ur. 29.09.1982 r. w Rado­miu. W 2003 r. uzy­ska­ła świa­dec­two doj­rza­ło­ści, a tak­że roz­po­czę­ła stu­dia w radom­skim Kole­gium Licen­cjac­kim Uni­wer­sy­te­tu Marii Curie – Skło­dow­skiej na kie­run­ku histo­ria (spe­cjal­no­ść nauczy­ciel­ska). Ukoń­czy­ła je w roku 2006. W 2008 r. ukoń­czy­ła stu­dia magi­ster­skie na Uni­wer­sy­te­cie Marii Curie Skło­dow­skiej (spe­cjal­no­ść Dzie­dzic­two kul­tu­ro­we i histo­rycz­ne. Edu­ka­cja regio­nal­na), bro­niąc pra­cę pt. “Eks­pe­ry­men­ty medycz­ne prze­pro­wa­dza­ne na kobie­ta­ch i dzie­cia­ch w nie­miec­ki­ch obo­za­ch kon­cen­tra­cyj­ny­ch”. W tym samym cza­sie ukoń­czy­ła rów­nież spe­cja­li­za­cję teatro­lo­gicz­ną na wydzia­le huma­ni­stycz­nym UMCS. W lata­ch 2008–2012 ukoń­czy­ła stu­dia dok­to­ranc­kie na UMCS uzy­sku­jąc w 2013 r. sto­pień dok­to­ra nauk huma­ni­stycz­ny­ch (temat dyser­ta­cji: “Kobie­ta w nie­miec­kim obo­zie kon­cen­tra­cyj­nym. Stu­dium prze­trwa­nia i nie­złom­no­ści na przy­kła­dzie Ravens­brűck”). W cza­sie stu­diów nale­ża­ła do Koła Nauko­we­go Dok­to­ran­tów Wydzia­łu Huma­ni­stycz­ne­go UMCS, będąc jed­nym z jego człon­ków zało­ży­ciel­ski­ch. Przez rok pia­sto­wa­ła w nim rów­nież funk­cję człon­ka Komi­sji Rewi­zyj­nej. Od roku 2006 współ­e­dy­tu­je stro­nę inter­ne­to­wą: www.majdanek.com.pl. Zain­te­re­so­wa­nia: mar­ty­ro­lo­gia więź­niów w nie­miec­ki­ch obo­za­ch kon­cen­tra­cyj­ny­ch. Od kil­ku lat spe­cja­li­zu­je się w pro­ble­ma­ty­ce zwią­za­nej z eks­pe­ry­men­ta­mi medycz­ny­mi, a tak­że stra­te­gia­mi prze­trwa­nia w obo­za­ch kon­cen­tra­cyj­ny­ch. Jej zain­te­re­so­wa­nia badaw­cze sku­pia­ją się rów­nież wokół obo­zu kobie­ce­go Ravens­brück. Tema­ty te są jej pasją od ok. 15 lat i poświę­ci­ła im dosyć istot­ną czę­ść swo­je­go życia. Poza tym od lat mło­dzień­czy­ch dzia­ła spo­łecz­nie w rama­ch Ruchu Świa­tło – Życie, do któ­re­go nale­ży od 1996, peł­niąc sze­reg róż­ny­ch funk­cji, m.in. ani­ma­tor­ki oraz koor­dy­na­to­ra Die­ce­zjal­ny­ch Warsz­ta­tów Muzycz­ny­ch. Naj­waż­niej­sze publi­ka­cje: Współ­cze­sne for­my upa­mięt­nia­nia wie­dzy o mar­ty­ro­lo­gii Pola­ków dys­tryk­tu lubel­skie­go w świe­tle dzia­łal­no­ści Muzeum Pod Zega­rem [w:] Od Wester­plat­te do Norym­ber­gii. Węzło­we zagad­nie­nia dru­giej woj­ny świa­to­wej we współ­cze­snej histo­rio­gra­fii, muze­al­nic­twie i edu­ka­cji, Stut­thof 2009, s. 328–333. — mate­ria­ły pokon­fe­ren­cyj­ne; Ludo­bój­stwo ofiar w nie­miec­ki­ch obo­za­ch kon­cen­tra­cyj­ny­ch. Pró­ba kla­sy­fi­ka­cji, Kul­tu­ra i Histo­ria nr 17/2010 — cza­so­pi­smo inter­ne­to­we; Skut­ki eks­pe­ry­men­tów medycz­ny­ch prze­pro­wa­dza­ny­ch na kobie­ta­ch i dzie­cia­ch w nie­miec­ki­ch obo­za­ch kon­cen­tra­cyj­ny­ch, Anna­les UMCS, Vol. XV,1 Lublin 2011; recen­zja: Spraw­cy. Dla­cze­go zwy­kli ludzie doko­nu­ją maso­wy­ch mor­dów, Harald Welzer, współ­pra­ca Micha­ela Chri­st, prze­ło­ży­ła Mag­da­le­na Kur­kow­ska Wydaw­nic­two Nauko­we Scho­la, War­sza­wa 2010, Kul­tu­ra i Histo­ria nr 19/2011 — cza­so­pi­smo inter­ne­to­we; Jak się dziś czu­ją „Kró­li­ki” z Ravens­brűck?, uni­GEN­DER, 2/2010 1/2011 (6–7) — cza­so­pi­smo inter­ne­to­we; Kobie­ta w nie­miec­kim obo­zie kon­cen­tra­cyj­nym. Stu­dium prze­trwa­nia i nie­złom­no­ści na przy­kła­dzie Ravens­brűck, „Odzy­skać z nie­pa­mię­ci” obcho­dy 66. rocz­ni­cy wyzwo­le­nia obo­zu w Ravens­brűck, Kan­ce­la­ria Sena­tu, War­sza­wa 2012, s. 36–42; Dla­cze­go przy­gnę­bia­ją­cy temat Ravens­brűck może stać się cie­ka­wy, O tym nie moż­na zapomnieć…Spotkania z kobie­ta­mi, któ­re prze­szły pie­kło Ravens­brűck. Rela­cja z prze­bie­gu pilo­ta­żu pro­jek­tu edu­ka­cyj­ne­go, Insty­tut Pamię­ci Naro­do­wej Komi­sja Ści­ga­nia Zbrod­ni prze­ciw­ko Naro­do­wi Pol­skie­mu 2012, s. 37–38; Pamię­taj­my o Ravens­brűck, “Rzecz­po­spo­li­ta”, nr 84 (8900), 11.04.2011, A16 oraz sze­reg arty­ku­łów poświę­co­ny­ch eks­pe­ry­men­tom medycz­nym na stro­nie www.majdanek.pl,  a tak­że pism ruchu Świa­tło-Życie.

b 001MAGDALENA WOJCIECHOWSKA-RYSIAWA — jeśli mia­ła­bym się okre­ślić jed­nym sło­wem, był­by to: ALGEBRAIK (a może alge­bra­icz­ka?). Tak, tak, to dla­te­go tak męczę uczniów wyra­że­nia­mi alge­bra­icz­ny­mi i rów­na­nia­mi… Jed­nak zakres zain­te­re­so­wań alge­bry jest dużo szer­szy. Od począt­ku mojej pra­cy nauko­wej na Uni­wer­sy­te­cie Przy­rod­ni­czo– Huma­ni­stycz­nym w Sie­dl­ca­ch (czy­li od 2007 roku) zaj­mu­ję się struk­tu­ra­mi alge­bra­icz­ny­mi zwa­ny­mi pseu­do-BL-alge­bra­mi. Mówiąc naj­pro­ściej — alge­bra­mi typu (2,2,2,2,2,0,0) z wła­sno­ścią pseu­do-podziel­no­ści, pseu­do-pre­li­nio­wo­ści, któ­rej nośnik z dwo­ma dzia­ła­nia­mi jest kra­tą ogra­ni­czo­ną, a z kolej­nym mono­idem. Praw­da, że to banał? 😉 Mówiąc naj­ogól­niej „wymy­ślam” i dowo­dzę twier­dze­nia doty­czą­ce wła­sno­ści zbio­ru, na któ­rym okre­ślo­ne są pew­ne dzia­ła­nia (wca­le nie doda­wa­nie, odej­mo­wa­nie, mno­że­nie, czy dzie­le­nie!) — licząc, że w przy­szło­ści będą one niczym twier­dze­nie Pita­go­ra­sa i Tale­sa, praw­dzi­wą zmo­rą uczniów i stu­den­tów.  A metod dowo­dze­nia jest wie­le (przy­po­mi­nam, że na egza­mi­nie gim­na­zjal­nym poja­wia­ją się dowo­dy, więc war­to znać ich podział): dowód przez ogląd („wystar­czy popa­trzeć”), dowód przez połech­ta­nia ambi­cji słu­cha­czy („to dla was jest pro­ste”), dowód przez zastra­sze­nie („albo uwie­rzy­cie na sło­wo, albo będzie­my trzy godzi­ny dowo­dzić”), dowód przez kalen­da­rz („to było w zeszłym roku”) i wie­le inny­ch. Na zaję­cia­ch ze stu­den­ta­mi, a tak­że w mojej pra­cy w gim­na­zjum wyko­rzy­stu­ję je bar­dzo czę­sto ;-), ale nie­ste­ty w pra­cy nauko­wej każ­dy dowód musi być cią­giem zdań logicz­nie kon­se­kwent­ny­ch i żad­ne uprosz­cze­nia nie wcho­dzą w grę. Za swo­je naj­istot­niej­sze publi­ka­cje uwa­żam „Semi­sim­ple and semi­lo­cal pseu­do-BL-alge­bras”, „On com­ple­te pseu­do-BL-alge­bras” i „Bipar­ti­te pseu­do-BL-alge­bras”. I jak już nazbie­ra­ła się pokaź­na licz­ba arty­ku­łów nauko­wy­ch z nie­zwy­kle bły­sko­tli­wy­mi twier­dze­nia­mi i dowo­da­mi, to powsta­ła z tego roz­pra­wa dok­tor­ska „Wybra­ne kla­sy pseu­do-BL-alge­br”, któ­rą w 2012 roku obro­ni­łam na Wydzia­le Mate­ma­ty­ki i Nauk Infor­ma­cyj­ny­ch Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej dzię­ki ogrom­ne­mu wspar­ciu mery­to­rycz­ne­mu  moje­go pro­mo­to­ra prof. dr hab.  Andrze­ja Walen­dzia­ka oraz wspar­ciu ducho­we­mu pana dyrek­to­ra Grze­go­rza Wyszo­grodz­kie­go. Moja pra­ca ma cha­rak­ter czy­sto teo­re­tycz­ny, dla­te­go nie chcia­ła­bym wda­wać się w jej szcze­gó­ły, jed­nak alge­bra, jako jed­na z naj­istot­niej­szy­ch dzie­dzin mate­ma­ty­ki nie raz już przy­szła na ratu­nek mniej abs­trak­cyj­nym dzie­dzi­nom nauk, m.in. infor­ma­ty­ce, tak więc liczę, że rów­nież moja pra­ca znaj­dzie w przy­szło­ści  zasto­so­wa­nie prak­tycz­ne.