NA TATRZAŃSKICH SZLAKACH

Dobre wspomnienia z gór

We wtorek, 25 września klasy VIII f i połowa klasy VIII a wraz z wychowawczyniami, panią Aldoną Szewczyk i panią Barbarą Czerwińską oraz panem Tomaszem Rutą wyruszyły na wycieczkę w góry. Pierwszy dzień upłynął na przejeździe autobusem do miejsca noclegowego oraz zwiedzaniu słynnych miejsc Krakowa, takich, jak: katedra na Wawelu, Uniwersytet Jagielloński czy chociażby Okno Papieskie. Nie mogło zabraknąć również słynnej rzeźby Smoka Wawelskiego i trasy, którą przemierzali królowie w drodze na koronację.

Drugiego dnia wycieczkowicze rozpoczęli wędrówkę po górach. Dzięki obecności pani przewodniczki poszerzyli swoją wiedzę na temat tatrzańskiego ekosystemu oraz bezpiecznie dotarli do celu, jakim była Rusinowa Polana. Stamtąd rozciąga się malowniczy widok na Tatry. Była też okazja spróbować przepysznego oscypka z bacówki. W drodze powrotnej na uczniów i nauczycieli czekała kaplica, postawiona na miejscu, w którym podobno ukazała się kiedyś Matka Boska. Wieczorem nadszedł czas na relaks, czyli wizytę w termach Bania. Wycieczkowicze korzystali z licznych atrakcji: zjeżdżalni, sztucznej fali i basenu termalnego na zewnątrz.

Trzeci dzień był najintensywniejszy ze wszystkich. Wejście na Sarnią Skałę nie należało do łatwych. Na ostatnim odcinku szlaku polały się łzy i nie wszyscy zdecydowali się wejść na sam szczyt. Na tych, którzy się zdecydowali i wykazali się wytrzymałością, czekała niemała satysfakcja i piękna panorama. Ostatniego, czwartego dnia uczniowie z opiekunami odwiedzili multimedialne muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz wjechali wyciągiem krzesełkowym na słynną Wielką Krokiew. Jeszcze tylko spacer po Krupówkach, zakup pamiątek – i trzeba było wracać do domu.

Wycieczki górskie mają swoją specyfikę. Wędrówka po górach bywa mozolna i trudna, ale trzeba dodać, że tym razem większości wycieczkowiczów dopisywały humory, a cały wyjazd upłynął w przyjemnej atmosferze.

Autorką tekstu jest Pola Rokicka.